
Rynek nieruchomości w Wielkopolsce w ostatnich latach przechodził wyraźne zmiany. Po okresie dynamicznych wzrostów cen nastąpiła faza wyraźnego spowolnienia, a w wielu lokalizacjach wręcz stagnacji.
W praktyce przez ostatnie około 25 miesięcy rynek nieruchomości w wielu miastach regionu działał znacznie wolniej niż wcześniej. Nie oznaczało to całkowitego braku transakcji, ale zdecydowanie trudniejszą sprzedaż, dłuższy czas ekspozycji ofert oraz bardziej selektywne podejście kupujących.
Obecnie można jednak zauważyć pierwsze oznaki stopniowego odbicia rynku, choć nie jest to jeszcze etap dynamicznego boomu.
Jakie są najważniejsze trendy, które można dziś obserwować w Wielkopolsce?
Okres stagnacji na rynku nieruchomości
Jednym z najważniejszych zjawisk ostatnich lat był okres wyraźnego wyhamowania rynku.
W wielu miastach Wielkopolski liczba transakcji spadła, a czas sprzedaży nieruchomości znacząco się wydłużył. Kupujący zaczęli podejmować decyzje znacznie ostrożniej, a rynek stał się bardziej wymagający zarówno dla sprzedających, jak i dla deweloperów.
Najbardziej odczuwalne było to w przypadku:
- nieruchomości przeszacowanych względem realiów rynku
- mieszkań o dużych metrażach
- ofert o słabszej lokalizacji
- nieruchomości wymagających dużych nakładów remontowych
Jednocześnie rynek nie zamarł całkowicie. W dalszym ciągu relatywnie dobrze sprzedawały się nieruchomości odpowiadające realnemu popytowi.
Najbardziej poszukiwane nieruchomości
Pomimo stagnacji można było zauważyć, że pewne typy nieruchomości cieszą się stabilnym zainteresowaniem kupujących.
Największym popytem w wielu miastach regionu cieszą się:
- mieszkania 2-pokojowe
- mieszkania 3-pokojowe o umiarkowanym metrażu
- niewielkie domy lub segmenty
- dobrze położone działki budowlane
W wielu miastach Wielkopolski najczęściej poszukiwane są mieszkania o powierzchni około 45–68 m², które najlepiej odpowiadają potrzebom młodych rodzin oraz inwestorów kupujących mieszkania na wynajem.
Rosnąca rola mniejszych miast
Jednym z ważniejszych trendów ostatnich lat jest stopniowy wzrost znaczenia mniejszych miast regionu.
Dotyczy to szczególnie miejscowości znajdujących się w zasięgu oddziaływania dużych ośrodków gospodarczych.
W Wielkopolsce takim centrum jest przede wszystkim Poznań, którego rynek pracy oraz infrastruktura wpływają na rozwój wielu okolicznych miast.
Do miejscowości, które korzystają z tego zjawiska, należą między innymi:
- Szamotuły
- Wronki
- Oborniki
- Grodzisk Wielkopolski
- Nowy Tomyśl
W wielu z tych miast rośnie zainteresowanie zakupem mieszkań oraz działek budowlanych.
Migracja mieszkańców z dużych miast
W ostatnich latach coraz częściej obserwuje się również migrację części mieszkańców z dużych miast do mniejszych ośrodków.
Wysokie ceny nieruchomości w największych aglomeracjach sprawiają, że wiele osób zaczyna rozważać zakup mieszkania lub domu poza metropolią.
Dodatkowym czynnikiem sprzyjającym temu trendowi jest rozwój pracy zdalnej oraz poprawa infrastruktury transportowej.
Dzięki temu możliwe staje się łączenie pracy w dużym mieście z mieszkaniem w spokojniejszym otoczeniu.
Pierwsze oznaki odbicia rynku
Obecnie można zauważyć pierwsze sygnały stopniowego ożywienia rynku nieruchomości.
Nie jest to jeszcze powrót do bardzo dynamicznych wzrostów, które obserwowano w poprzednich latach, jednak w wielu lokalizacjach widoczny jest powolny wzrost aktywności kupujących.
Najbardziej widoczne jest to w segmentach nieruchomości najlepiej dopasowanych do potrzeb rynku, takich jak:
- mieszkania 2-pokojowe
- mieszkania 3-pokojowe o funkcjonalnym układzie
- działki budowlane w dobrze skomunikowanych lokalizacjach
Można więc mówić raczej o stopniowym odbiciu po okresie stagnacji, a nie o gwałtownym boomie na rynku nieruchomości.
Stabilność gospodarcza regionu
Wielkopolska należy do regionów o stosunkowo stabilnej gospodarce. Silne zaplecze przemysłowe, rozwinięta infrastruktura transportowa oraz duży rynek pracy powodują, że rynek nieruchomości w regionie pozostaje relatywnie stabilny na tle wielu innych części kraju.
Jednocześnie rozwój regionu nie ogranicza się wyłącznie do największych miast. Coraz większą rolę odgrywają również średnie i mniejsze ośrodki, które mogą przejmować część popytu z największych aglomeracji.
Komentarz eksperta
Z perspektywy rynku nieruchomości w Wielkopolsce ostatnie kilkadziesiąt miesięcy można określić jako okres stagnacji, w którym rynek wyraźnie zwolnił.
Jednocześnie nie oznaczało to załamania rynku. Transakcje nadal były realizowane, ale kupujący stali się bardziej wymagający, a sprzedaż nieruchomości wymagała lepszego dopasowania oferty do realnego popytu.
Obecnie można zauważyć pierwsze oznaki ożywienia rynku, jednak trudno jeszcze mówić o powrocie do bardzo dynamicznego wzrostu.
Aleksander Winter
ekspert rynku nieruchomości w Wielkopolsce
Winter Nieruchomości
